dzis pokazano w telewizji. jak bardzo zmienia sie mozg zakochanego czlowieka, jak cudownie rozkwita. wzrasta intensywnosc i predkosc przekazow, neurony dwoja sie i troja, by doskonalej postrzegac tego kogos wybranego. dzieje sie tak jakby zamieniono nam telewizor czarno-bialy na kolorowy. to powinno dac mi do myslenia, bo moj nedzny swiat zaczal nabierac kolorow...